Translate

Obserwatorzy

ZAPRASZAM

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

Jan Kochanowski

Rozgosc sie u mnie gosciu znany lub tez nie. Mam nadzieje ze bedzie Ci u mnie milo. Jesli tak sie stanie nie zapomnij zostawic po sobie sladu w postaci komentarza, ktory jest najmilsza nagroda za moja prace. Z gory dziekuje

APEL

Zdecydujmy się na kupno prezentów od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć rok i utrzymać chociaż siebie,nie mówiąc o utrzymaniu rodziny. Jeśli się zgadzasz, skopiuj to i wklej na swojej tablicy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieciece dziela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieciece dziela. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 listopada 2013

577.JESZCZE TROCHĘ DZIECIĘCEJ TWORCZOSCI

 Te osoby, które mnie już poczytują czas jakiś wiedza, ze jak matka dopada do papierów to zazwyczaj dzieci tez w tym czasie coś tam tworzą. Zuzia poczyniła jedna kartkę świąteczną


Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

Nie wiem dlaczego młoda wzięła uszkodzone gałązki choinki ale zanim ja się zorientowałam to już zostały przyklejone i jest" po ptokach". Oprócz kartki stateczniej powstała jeszcze kartka urodzinowa dla chłopaka siostry,który bardzo lubi łowić ryby.

Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

Jakub tez poczyniła bardzo specyficzna kartkę urodzinowa.


Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

Te jego połączenia motywów i kolorystyki jest czasem powalające. Ja się nie wtrącam,daje wolna rękę ale czasem to aż mnie przytka jak zobaczę efekt końcowy :) Jedyna rzeczą przy której pomagam,to ebmosing na gorąco,bo po prostu boje się, ze się poparzą. Cala reszta robią sami,łącznie z kradzieżą matczynych kwiatków :)

poniedziałek, 25 listopada 2013

572.PUDEŁKO JAKUBA

Wiadomo, ze jak Zuzia robiła puszkę to i Jakub (lat 6) tez coś musiał zdobić. Padło na pudełko które już jakiś czas temu skonfiskował w bliżej nieokreślonym celu.


Od Magnolia stamps


Od Magnolia stamps


Od Magnolia stamps


Powiem szczerze ze ubawiło mnie połączenie tematyki świątecznej z ciężarną Tilda, ale może pudełeczko będzie dla cioci która spodziewa się rozwiązania w okolicach świąt??? Różowej kredy tez nie żałował i wysmarował nią cala serwetkę, ale to jego praca i ja się nie wtrącam. Czasem tylko się pouśmiecham pod nosem. Nawet skrytykować nic nie można ,bo fochem młody zarzuca i się nie odzywa. Oczywiście pudełko tez zgłaszam na wyzwanie Magnoliowych Polek,bo przecież młody nie może być gorszy od siostry.

571. ZUZINKOWA PUSZKA

Dzieciaki jak zobaczyły mój lampion to tez zapragnęły poczynić coś innego niż kartki z Magnolia. Zuzia (lat 10)udekorowała puszkę po kawie,która teraz robi za pojemnik na kredki i zdobi jej biurko.
Od Magnolia stamps
Od Magnolia stamps
Puszkę zgłaszam na świąteczne wyzwania na Magnoliowych Polkach. Wiem,ze nie jest to jakies wybitne dzielo ale niech dziecko ma radosc.

wtorek, 3 września 2013

546.DZIECIECE DZIELA

U mnie w domu tak jest ze jak matka chwyta za papier i wszystkie inne dobroci do tego przydatne ,to moje dzieci od razu tez maja wenę twórczą :) Prawda tez jest taka ,ze zaraziłam je miłością moja wielka do pieczątek  Magnolii i ich kolorowania.Jakub ostatnio wziął gazetkę i powiedział ze on che taka to a taka pieczątkę. No cóż było robić kupiłam i nie tylko ta z reszta; Trochę tego kupiłam przed wakacjami


Od Magnolia stamps


Od Magnolia stamps


Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

To tak żeby dzieci miały co kolorować i z czego tworzyć :) A teraz czas pokazać co one zrobiły .Jakub poczynił jedna jedyna kartkę


Od Magnolia stamps
Zuzia kilka


Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps
Oprócz tego na koniec roku panie nauczycielki dostały "kawałki tortu" w ramach podziękowań.


Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

Chyba widać czyje pudełko jest czyje...Pewnie niedługo powstaną nowe kartki,bo szykują się nam urodziny

Dziękuję za pamięć i komentarze (poproszę o więcej). Witam tez trzech nowych obserwatorów .

niedziela, 9 czerwca 2013

544.NIE BIJCIE...I KARTKI

Wiem znów zaniedbałam haniebnie mego bloga i nawet nie wiem dlaczego. Nie mam nic ale to nic na swoje usprawiedliwienie,no chyba ze prozę dnia codziennego. Oprócz tego jestem totalnie zakręcona jak baranie rogi w moje niteczki,wełenki i kołowrotek.Haftuje bardzo mało,bo jak już nie raz pisałam, jest mi po prostu ciężko to robić. Nie bójcie się jednak, dziś nie będzie o wełnie i przędzeniu. Te osoby które do mnie zaglądają pomimo mego lenistwa,wiedza ze moja kolejna pasja od jakiegoś czasu są pieczątki Magnolia. Nie będę wam pokazywać ile mam nowych stempelków i ile już zdążyłam pokolorować,ale pokażę kilka karteczek,które powstały już jakiś czas temu oraz ostatnio na dniach.
No to zaczynamy od najstarszej czyli kartki zrobionej gdzie w lutym na urodziny pewnej starszej kobietki


Od Magnolia stamps

Potem bardzo długo nie było nic kartkowego aż do maja i kolejnej karki


Od Magnolia stamps

i pudełeczka na prezencik w którym idealnie mieści się bransoletka koralikowa


Od Magnolia stamps

Natomiast na urodziny (w tym miesiącu) mój mąż dostał taka kopertówkę


Od Magnolia stamps

Tyle natworzyłam karteczek ja a teraz pokażę co w tym czasie zrobiły moje dzieciaki,które jak ja bardzo lubią Tildusie.
Kartki Zuzi:


Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

i Jakuba


Od Magnolia stamps

Od Magnolia stamps

Na koniec jedna pieczątka z najnowszej kolekcji,która mi się szalenie podoba i nieskromnie powiem ze kolorowanie jej tez mi fajnie wyszlo


Od Magnolia stamps
To do następnego....

piątek, 1 lutego 2013

530.KARTECZKOWY WIECZOR

Jak już wiecie zdradzam często i namiętnie haftowanie na rzecz innych robotek. Dzis zafundowałam dzieciom twórczy wieczór,bo już z siebie wychodziły. Drugi dzień siedzą w domu z gilami do pasa to energia je rozpiera. Dzieci podobnie jak ich rodzicielka pałają coraz większą miłością do pieczątek Magnolii, wiec i karteczki z owymi stemplami.
Jakub dziś poleciał po całej linii i coś mu się święta pomieszały i w jedno zeszły. Pieczątka wielkanocna a obok płatki śniegu.
Od Magnolia stamps
Ogólnie jednak rzecz ujmując,jak na sześciolatka radzi sobie całkiem nie źle. Pieczątkę odbijał i kolorował sam kredkami akwarelowymi za pomocą pędzelka. Kolorystycznie tez ładnie dobrane(no oprócz tego różowego). Tylko jeszcze otwierać by się mogla w dobra stronę :) Natomiast Zuzia mnie dziś pozytywnie zaskoczyła. Jej karki przestają już być dziecinne i robią się takie dojrzalsze,bardziej przemyślane. Oczywiście tak jak Jakub sama stempluje,koloruje i dobiera elementy;Ja udostępniam "warsztat",pomagam powycinać pieczątki służę rada jak o coś pytają. Pierwsza z kartek Zuzi w różowych barwach i zrobiła ja dla siostry na urodziny
Od Magnolia stamps
Druga karteczka w błękitach,dla pani nauczycielki która niedługo wraca po urlopie macierzyńskim.
Od Magnolia stamps
Dzisiaj po raz pierwszy używała kredy do postarzania brzegów,perełek w płynie oraz zrobiła sama embrosing na gorąco. No duma mnie rozpiera... Teraz mam dylemat czy w ogóle pokazywać własną kartkę,bo będzie kicha jak źle wypadnę na tle dzieci.Co tam raz kozie śmierć ...Kartka z najnowszym moim nabytkiem,czyli pieczątką z Tilda. Śliczna jest i musiałam ja kupić
Od Magnolia stamps
Tematyka trochę walentynkowa ale przeznaczona jest dla mojej starszej córki na urodziny. To tyle na dziś a teraz idę posprzątać ten burdel cośmy go w zapale twórczym zrobili,bo inaczej mogę być rano rozwiedziona ...

czwartek, 24 stycznia 2013

527.JUŻ NIEDŁUGO WALENTYNKI

Jeszcze się tu nie chwaliłam ale już jakiś czas temu naskrecalam trochę rurek z papieru. Zawsze mnie fascynowała wiklina a ze dostęp do niej trudny i trzeba umieć obrabiać,to z papieru mam zamiar się naumieć coś skręcać. Dzis mam do pokazania tylko proste serduszka. Do wyplatania to mi jeszcze daleko ale kiedyś tam się nauczę na pewno. Serca już mocy urzędowej nabrały,bo najpierw trzeba było męża "zgwałcić "żeby je pistoletem pomalował.Przybierał się do tego jak sojka za morze, ale nic to w końcu są. Dzieci już się doczekać nie mogły kiedy dekoracje zrobią,wiec już się obyło bez lakierowania. Ledwie farba dobrze wyschła a już się wzięły za papier. Same dzielnie wycinały maszynka różyczki a mi przypadło w udziale ich skręcanie i potem przyklejanie wszystkiego we wskazane miejsca. Największe serduszko jest Jakuba (lat 6)
Od rozne robotki
średnie jest Zuzi ( lat 10 )
Od rozne robotki
i najmniejsze moje własne
Od rozne robotki
i wszystkie razem nad kominkiem
Od rozne robotki
Bardzo nam się spodobało robienie serduszek i pewnie będą kolejne. Musze tylko się zaopatrzyć w lepszy drucik. A w weekend zapraszam na oglądanie postępów w "kobiecie widmo"...

niedziela, 25 marca 2012

456.MOJA ZDOLNA POCIECHA

Kiedy w poprzedni weekend matka tworzyła notesik, moja Zuzia dzielnie mi w tym tworzeniu towarzyszyła. Bardzo lubi coś tam sobie tworzyć z matczynych przydasi. Oczywiście trochę jeszcze naśladuje to co ja akurat poczyniam, ale ma tez i swoje pomysły. Najpierw dokończyła kartkę na urodziny Jakuba. W wersji pierwotnej była bez kwiatków.

Od prace Zuzi

Potem zrobiła karteczkę,która będzie wysłana przez jej nauczycielkę do jednej ze szkol w której uczyły się dzieci, które zginęły w katastrofie autobusu. Co prawda mieli oni robić jakieś karteczki czy rysunki w szkole ale Zuzia chciała podarować dzieciom i ta kartkę. Kuba oczywiście musiał "baczyc" i trochę rozmazał kredki zanim dobrze wyschły.

Od prace Zuzi

Na koniec razem z Jakubem wygrzebali zapomniany już zestaw do robienia dekoracji wielkanocnych i razem stworzyli takie cudka...

Od prace Zuzi

I tak to sobie czasem wspólnie tworzymy...tyle ze cały syf to już matka sprzątać musi...

wtorek, 8 listopada 2011

355.KOPCIUSZKA ZE MNIE ZROBILI...

....a raczej jak to często bywa,sama sobie biczyk na dupsko ukręciłam. Chciałam zrobić dzieciakom frajdę w czasie ferii ( w Belgii jest tydzień wolnego na święto zmarłych) i kupiłam im dwa zestawy koraliczków Hama do prasowania. Zabawę dzieci maja przednia, ale ja robię za Kopciuszka. Juz kilka tysięcy koralików przerzuciłam,żeby posegregować kolory.Na moje nieszczęście w środę rzucili do Aldi-ka nowe zestawy po bardzo okazjonalnej cenie i PM zarządził zakup."Dzieciaki tak fajnie się tym bawią.." One i owszem,ale ja już mniej...Żeby nie było żem wyrodna matka to zakupiłam kolejne dwa słoje koralików,po 16 000 sztuk każdy!!!!! Siadłam wieczorem i zaczęłam segregować a PM zaczął się nabijać,ze ja, jak ten Kopciuszek oddzielam groch od popiołu..A żeby kurna wiedział ze i w popiele się babrałam,bo trzeba było kominek wyczyścić....
To jest mój warsztat pracy,czyli dwa pudełeczka z przegródkami ,do których odbieram poszczególne kolory z wielgachnego słoja. Potem każdy kolorek pakuje do woreczków strunowych.

Od rozne robotki

A jak już kolorki są posegregowane to dzieciaki tworzą.
Jakubowi jeszcze słabo idzie bo liczyć nie umie ,wiec raczej tylko wypełnia płytki kolorami lub coś z głowy układa.Tak jak te brązowe kształty co maja być torcikami

Od rozne robotki

Zuzia szaleje totalnie i układa według wzorków załączonych do koralików ale i tez coś od siebie tworzy.

Od rozne robotki

Od rozne robotki

Tata ułożył sobie z głowy samochodzik

Od rozne robotki

a ja poczyniłam kilka dekoracji świątecznych

Od rozne robotki

Serduszko z kwiatuszkami to prezent od Zuzi.I tak to sobie rodzinnie układamy koraliki a potem ja to wszystko prasuje namiętnie...

wtorek, 8 marca 2011

134.MILE STRONY CHOROWANIA

Zaczne najpierw od tego co w dniu dzisiejszym najwazniejsze.Kobietki w dniu naszego swieta zycze Wam samych pogodnych dni,duzo powodow do radosci,mase czasu na Wasze hobby i zeby wena tworcza Was nie opuszczala i niech sie spelnia wszystkie marzenia i te duze i te malutkie.

Jak wiadomo chorbsko mnie dopadlo ponownie;Nie jest najgorzej,chociaz z haftowaniem roznie bywa,bo igielka jest malusia i czasem ja ciezko w bolacej lapie trzymac.Ja jednak bezczynnie na dupie usiedziec nie potrafie,to sie wzielam za insze dzialalnosc pokana.Najpierw pomoglam dzieciakom.Powoli wykorzystujemy ostatnie(kwoli scislosci przedostatnie) zakupy.Jakubowa swinia jest juz piekna i wiosenna





Jakub ja wlasnorecznie pomalowal i wybral kwiatuchy.Ja je musialam wyciac i nakleic oraz polakierowalam calosc.Zuzia ozdobila swoj piorniczek.







Sama malowala piornik i wycinala dekoracje,troche tylko pomagalam przy naklejaniu.Lakierowanie to ciagle moja broszka,bo jeszcze sie boje dawac im lakieru.
Sobie tez cos zrobilam,a mianowicie piorniczek kartonowy.








Nawet spekania pieknie wyszly,wiec poprzednio to chyba jednak wina farby a nie crackle,bo robilam tym samym.Moj piorniczek czeka jeszcze na mala aranzacje wnetrza a teraz fabrykuja sie jajca i innsze takie duperele.

OSTATNIA SZANSA -tylko do polnocy mozna sie zapisywac w moim candy.Zapraszam