Translate

Obserwatorzy

ZAPRASZAM

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

Jan Kochanowski

Rozgosc sie u mnie gosciu znany lub tez nie. Mam nadzieje ze bedzie Ci u mnie milo. Jesli tak sie stanie nie zapomnij zostawic po sobie sladu w postaci komentarza, ktory jest najmilsza nagroda za moja prace. Z gory dziekuje

APEL

Zdecydujmy się na kupno prezentów od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć rok i utrzymać chociaż siebie,nie mówiąc o utrzymaniu rodziny. Jeśli się zgadzasz, skopiuj to i wklej na swojej tablicy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kubusiowy kalendarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kubusiowy kalendarz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 kwietnia 2011

164.KUBUSIOWY KALENDARZ I-KONIEC

Choc z wielkim opoznieniem,ale w koncu przylecial do mnie moj kubusiowy kalendarz nr 1.Kolejne RR zatem zakonczone.Tak prezentuje sie moja plachta slicznie wyhafcona przez dziewczyny.


<><><><>
<>
<><><><>
Od moje prace haft krzyzykowy


Kobietki bardzo Wam dziekuje za trud i serce wlozone w kazdy xxx na mojej kanwie.
Teraz znow trza to zagospodarowac i w tym miejscu maszyna do szycia bije poklony...

wtorek, 15 marca 2011

141.MARCOWY KUBUS

Skonczylam go szybciej niz sie spodziewalam,choc myslalam ze kontury mnie zabija.Oto i on,Pan Kubus na marzec


 i cala kanwa 5horizons



Kolejne zadanie na ten miesiac wykonane.Teraz spokojnie i bez pospiechu moge hafcic torebkowe RR i zaczac kawowe.Chodzi tez za mna jeden taki typowow wielkanocny wzorek ale troche sie cykam czy sie wyrobie....

wtorek, 22 lutego 2011

122. KOLEJNE RR ZAKONCZONE

Udalo sie i zmordowalam ostatniego kubusia dla olenka_ja. Nie wiem dlaczego ,ale jakos opornie mi idzie ostatnio haftowanie.Niby takie malenstwo a zeszlo mi sie z nim prawie tydzien.
Oto grudniowy kubus



i cala kanwa olenki



Teraz pozostaje mi tylko czekac na swoja wlasna kanwe...ciekawe jak dlugo jeszcze.....

środa, 16 lutego 2011

118.LUTOWY KUBUS RR

Uffffffffff w koncu wychodze na prosta w zaleglych wpisach. Kubusia skonczylam haftowac w niedziele,wiec to juz tylko 3 dni poslizgu a nie ponad tygodniowe zaleglosci.Dzis bez gledzenia.Kubus na kanwie izoldki17



i jej cala kanwa.



Jutro poleci do Hanulka.
Przypominam o moim candy i dorzucam kolejne cukierasy

piątek, 4 lutego 2011

105.A JEDNAK SIE UDALO....SKONCZONY KUBUS I KARTECZKA

Cholera by wziela wszystkie komputery swiata....moja bestia walnela strajka totalnego ....cos sie tam porobilo z trwardzielem ze nawet po formacie zostawalo na nim tylko ciupke miejsca.Stary taki jak zabytek i nigdzie sie nie dalo dokupic juz takiego twardziela.Kij to, mam nowy komputer ale tylko komputer a na nim pustki,bo nie mam czasu siasc i cos tam na niego zaladowac.Juz bylam cala w skowronkach, ze problemy komputerowe rozwiazane a tu PM do mnie mowi ze nie moze swojego kompa odpalic.Najpierw myslal ze problem z systemem,ale formatowanie nie poszlo....padl twardziel pomyslal...kupil nowy....nadal nic....poszedl ze skrzynia pod pacha do sklepu/serwisu obok nas a tam diagnoza:siedzi karta matka i zasilacz....zamowione....no i prawie drugi nowy komputer bedzie w domu....mam nadzieje ze jutro bo PM gotowy sciany pozjadac w wekend....

Z powyzszego powodu byla cisza na blogu ,bo nie mialam wam co pokazac....a pokazywac jest co....
W pierwszej kolejnosci pragne doniesc,ze wyrobilam sie terminowo i z kubusiowym RR,i z karteczka na styczen,i cos tam jeszcze natworzylam.
Na pierwszy ogien pokaze Kubusia styczniowego



Moj kalendarz bedzie bardzo specyficzny,bo kazdy obrazek bedzie na oddzielnym kawalku kanwy. Jest to spowodowane moim zamyslem na wykorzystanie tego RR,ale o tym za rok...

Karteczka styczniowa tez zostala wykonana terminowo.Tak sie prezentuje sam mis Teddy,cholera by wziela te jego klaczki;nigdy wiecej takich misiow


a tak karteczka z nim



Jak zwykle kijowa ale robienie kartek nie jest moja mocna strona.Poza tym przybylo mojego tajemniczego haftu,skorzystalam z ostatniego dnia przecen i troche rzeczy robotkowych kupilam. A jakjuz kupilam to musialam cos stworzyc i to nie haftowanego....o tym w innym wpisie....

ps.zainstalowalam swoj stary programik od fotek (jeden jedyny ktory dziala z "7") i jakims cudem mam w nowszej fajniejszej wersji;podobaja mi sie te rameczki do zdjec

W ODPOWIEDZI NA KOMENTARZE z wpisu o nieszczesnej ramce

Hanulek -dostalam e-mail i przesylka w drodze;daj znac jak dojdzie
Asia-ja robilam nie raz zima i zawsze mi wychodzilo,nie wiem co tym raem poszlo nie tak
Stardust -dziekuje serdecznie
aggaw-ja tez mam nadzieje ze sie znajda chetne na ogrody i buty
Marina-spekania i owszem sa ale mialo ich byc duzo wiecej a co do opcji "oprawczej "to sie jeszcze zastanawiam;ja mam w domu kominek i jednak zima jest sporo korzu od niego
ameise80- no niby data jest ok;za zimno nie bylo bo u mnie ciepelko jest jak w ulu-ja z tych zmarzlakow jestem;chyba jednak jakis foch tego cracle lub tez farby;a tak poza tym to szykuj tylek do skopania ale o tym innym razem

poniedziałek, 10 stycznia 2011

92.KUBUSIOWY KALENDARZ-PAZDZIERNIK I LISTOPAD

 Lo Matko z badz jakiego kosciola....Wchodze na wlasny blog i oczom nie wierze...7(slownie siedem) komentarzy pod moim wpisem!!!!!Dziekuje, dziekuje,dziekuje.....Nic tak mordy nie cieszy jak wasze komentarze ....nic tak nie motywuje do pisania i tworzenia, wiec poprosze o wiecej i czesciej,hihi.....
No to czas na robotkowe wywody.....
Kolejny RR zbliza sie do konca...kolejny z opoznieniem...kolejny z zawirowaniami...Bralam i biore udzial w wielu RR i jeszcze nie oboszlo sie bez jakies wpadki. W imbryczkach pewna swiniowata laska zatrzymala kanwe fagusi i do dzis jej nie oddala...w stanikach pewna kobieta tez przetrzymywala kanwy i nie bylo z nia zadnego kontaktu...na cale szczescie kanwy odeslala ale z obawy o utrate naszych prac,wykluczylysmy ja z zabawy i same dohaftowywalysmy obrazek za nia...ciacha opoznione i poczta nawalila,zagubila dwie przesylki....ptasiory tez juz dawno powinny byc skonczone ,ale znowu laska nawalila i trzymala u siebie kanwy przez pol roku...dlatego tez ja haftuje sama sobie ostatniego ptaszka...o pieskach z blogu jewki ni widu ,ni slychu...Te kubusie tez powinny byc skonczone w grudniu a jak widac tez opoznione....I za kazdym razem to samo....bral ludzkiej odpowiedzialnosci...olewanie innych uczestniczek zabawy....szkoda slow....Pomimo wszystko zglosilam sie do jeszcze jednego RR i jesli znowu cos bedzie nie teges,to bedzie to moj ostatni RR....Zanim jednak zaczne nowa zabawe,czas pokazac :

dyniowaty Kubus z pazdziernika na kanwie jokul





i listopadowy klapoluchy na kanwie Agnes





Oba juz w drodze do kolejnej laski z listy.Pewnie juz niedlugo przyleci do mnie kanwa olenki_ja. Juz powedrowala do orszuli a ona jest super,hiper szybka dziewczyna....moge juz powoli wypatrywac listonosza.
Wybralam kanwe na nowy RR i jak tylko uporam sie z niespodziwajka wymiankowa to zabieram sie do roboty.

W ODPOWIEDZI NA KOMENTARZE

Daniela-witam w moich skromnych progach i ciesze sie ze podobaja ci sie moje tworki
Kulinia-ciebie tez witam u mnie i masz racje na nastepne swieta jak znalazl
chica111-no juz chcialam list gonczy za Toba posylac;witaj zgubo .Co do facetow to masz racje.Wiesz mi sie bardzo zadko zdaza tak sie rozlozyc na maxa a juz swieta zawalic to mi sie jeszcze nie zdazylo do tego roku.Zauwazylam jedak pewna regule w naszym domu: jak tylko ja zachoruje to moj Pan Maz zaraz jest "bardziej" chory ode mnie....no nie daj Bog to on by musial skakac nade mna a nie odwrotnie....ach te chlopy....
fajferek-urechotalam sie normalnie i obiecowywuje poprawe; niniejszym oglaszam gotowosc boja do kolejnych swiat. Co do obserwowanych blogow to o matko chyba rekordy bijesz;tym bardziej sie ciesze ze u mnie pisujesz
Agnes i Iwonna-ciesze sie ze choinka wam sie podoba;zielona wstazka to klasyczna atlasowa 4 cm a ta w kratke zdobyta w LIDL juz po swietach na wysprzedazy dekoracji swiatecznych;za grosze ,o sorrki za centy,euro centy,kupiona;Iwonna witam i zapraszam czesciej
Haneczka-tak jak pisalam powyzej....sezon swiateczny 2011 uwazam za otwarty....,hihi

czwartek, 25 listopada 2010

69.KURS HAFTU MATEMATYCZNEGO III ORAZ 3 URODZINY ZR

Obiecalam jeszcze wam objasnic jak sie robi napisy haftem matematycznym,choc sie zastanawiam po co bo to kazda haftujaca potrafi...
Bierzemy sobie wybrany napis,przykladamy go tam gdzie ma byc na kartce i dziurujemy






Sorrki ale fota podziurawionego kartoniku nie wyszla.Potem prosto i latwo haftujemy to tak jak kontury w hafcie



ot i cala polityka
Zostalo nam jeszcze przykleic nasz elemencik piramidowy i karteczka gotowa.





Teraz juz moge pokazac,bo dotarla ona do "solenizantki",czyli drugiej polowki z wymiany karteczek na 3 urodziny ZR.Ja osobiscie dostalam karteczke od olenka_ja takiej ci oto przecudnej urody.




Dzieki olenko...za wszystko...

W ODPOWIEDZI NA KOMENTARZE
Alojku -witam w moich skromnych progach;dziekuje za komplementy i zachecam do robienia cekinowych bombek
ssylaa-no pewnie ze piekne te twoje ciacha

środa, 8 września 2010

23.KUBUSIOWY KALENARZ-SIERPIEN I WRZESIEN

Dawno nic nie bylo robotkowego,wiec czas na pokazanie tego co nadziubalam na polskich drogach bedac w rozjazdach.Na pierwszy ogien sierpniowy Kubus jak najbardziej w czasie poczyniony



 i Pan Tygrys wrzesniowy



Wczesniak z niego troche,bo tez w sierpniu sie narodzil.Czekam teraz na pieseczki od KasiS a w miedzy czasie zaczelam cos dla siebie....o tym jutro...

czwartek, 22 lipca 2010

4.PUCHATKOWY KALENARZ-CZERWIEC I LIPIEC

No dobra juz sie przyznam bez bicia,ze rownoczesnie z hafceniem znaczka dziubalam jeszcze kalendarz Kubusiowy.Dokladniej rzecz biorac tak mordowalam te kontury przeklete,bo ciagle ich nie lubie robic.Na pierwszy ogien spozniony-nie z mojej winy,bo dopiero przylecial do mnie w tamtym tygodniu- Kubus czerwcowy bez konturow



z konturami



i cala kanwa Pamy.



Kolejny obrazeczek,to lipcowy Prosiaczek bez konturow





z konturami



i cala kanwa anusi.



Tyle mam na dzien dzisiejszy nahafcone.Teraz robie tajny projekt na wymianke blogowa,ktorego mam juz pierwsza czesc. Zaczelam tez dziubac pamiatke slubna wedlug schematu DIM,ale zamiennikami DMC.Pokazywac nie ma co ,bo dopiero mam kilka xxx.Mam jednak nadzieje sie wyrobic do konca sierpnia.

W ODPOWIEDZI NA KOMENTARZE

m.czarnulko-mnie tez zauroczyly te znaczki i dlatego je nabylam.Bede jeszcze kolejne 3 z tej serii,ale nie pytaj kiedy.
Brzydulo- no wstyd totalny; takie malenstwo dziubac 10 dni!!!!Toz to tylko 76x76 krzyzkow z czego wiekszosc to polkrzyzyki.Tylko tych konturow,couchingow i inszego wynalazku od metra i troche,brrrrrrrrrr
Zula-dzieki
jewa-moje dzieci nauczone,ze mamy rzeczy tykac nie wolo i nawet trzyletni Kuba o tym wie.Jedna z komod jest cala zalozona moimi rzeczmi,igly siedza se spokojnie w segregatorze i dzieciom nawet do glowy nie przychodzi aby to wziasc.Musisz malemu tlumaczyc,ze to jest twoje i tylko twoje i ze nie wolno tego ruszac-po pewnym czasie zrozumie.
Gemmo- juz rozpracowalam jak sie wsadza foty, ale dzieki za porade
Marzeno-dziekuje

Bardzo Wam dziekuje za liczne odwiedziny i komentarze,dla ktorych az sie chce robic cos nowego.Tylko skad czasu brac?