Translate

Obserwatorzy

ZAPRASZAM

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

Jan Kochanowski

Rozgosc sie u mnie gosciu znany lub tez nie. Mam nadzieje ze bedzie Ci u mnie milo. Jesli tak sie stanie nie zapomnij zostawic po sobie sladu w postaci komentarza, ktory jest najmilsza nagroda za moja prace. Z gory dziekuje

APEL

Zdecydujmy się na kupno prezentów od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć rok i utrzymać chociaż siebie,nie mówiąc o utrzymaniu rodziny. Jeśli się zgadzasz, skopiuj to i wklej na swojej tablicy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 września 2013

549. MAŁY MISZ MASZ ROBÓTKOWY

Dziewczyny dzięki za to ,ze do mnie zaglądacie i ze wciąż jeszcze mnie pamiętacie. Zainteresowanym donoszę ze chusta nr dwa została skończona ale wymaga jeszcze prania i blokowania,co nastąpi najszybciej w niedziele ,bo jutro wybywam na dzień cały na wycieczkę z dzieciakami. Szybko wam wiec pokażę co natworzyłam z rożnych innych dziedzin.
Moj stół w salonie doczekał się odnowienia. PM go szlifował i malował pistoletem,ja nakleiłam tylko serwetki.Lakierowanie to tez tym razem dzieło PM.


Od inne prace 2013
Jeszcze przed wakacjami zrobiłam na szydełku stanik do Zuzinkowej sukienki


Od inne prace 2013
a po powrocie z Pl uszyłam tez kieckę


Od inne prace 2013

Psiunia dostała szydełkową obrożę


Od inne prace 2013
Oprócz tego podszyłam w końcu polarkiem mini pledzik i poskładałam do kupy podusie do kompletu.


Od inne prace 2013
Pamiętacie moje pokrowce na kanapę??? No to w końcu doszyłam do nich poduchy...


Od inne prace 2013
a z resztek materiału -podkładki na stół.


Od inne prace 2013

I to by było na tyle w tym temacie. Zostało mi jeszcze pokazać zaległe hafciki(tych jest maluśko),zaprezentować psa i inne sierściuchy a potem wpadniemy w temat rzeka czyli moje własne niteczki...to do następnego....

czwartek, 16 sierpnia 2012

494.TROCHE SIE NAZBIERALO

Znowu długo mnie nie było ale jakoś się nie składało żeby siąść do kompa. Pogoda ostatnio piękna wiec i na słoneczku się lenie troszeczkę jak już ogarnę cały ten pierdolnik,który mam obecnie w domu. Sprawca zamieszania jest jak zwykle mój szanowny Pan Mąż. Tym razem zapodał remont łazienki. W sobotę mina dwa tygodnie jak się zaczęło...zrywanie boazerii ze ścian(jaki dureń kładzie drewno na ściany w łazience) i tez drewnianego sufitu oraz kilku warstw tapety pod owymi dechami
Od remont lazienki lipiec 2012
Cały dzień mu się z tym zeszło a wieczorkiem prowizorycznie zamontował nowa wannę abyśmy mogli się wykąpać.
Od remont lazienki lipiec 2012
W niedziele zrobił podwieszony sufit i halogenki a w tygodniu kład tynk.
Od remont lazienki lipiec 2012
Od remont lazienki lipiec 2012
Teraz czekamy aż ściany wyschną aby moc kłaść płytki. W miedzy czasie trzeba jeszcze zerwać stare dechy z podłogi i położyć jakaś tam płytę na ich miejsce. Na to ma iść jakaś mata specjalna, na którą następnie można kłaść płytki przy drewnianym stropie. W sobotę mamy zamiar jechać do Francji (120 km) po meble do łazienki,bo tam o polowe taniej niż u nas. Ja co prawda myślałam ,ze meble się kupi jak już łazienka będzie gotowa,ale PM twierdzi ze bez mebli nie może zrobić kanalizacji i wody do zlewu. Ja się nie znam wiec się nie wcinam. Zastanawiam się tylko ile to jeszcze potrwa,bo już zaczynam mieć dość remontowych weekendów. Posprzątać nie można ,bo toto łazi w te i nazad i roznosi pol materiału budowlanego na butach...Usiąść na dupie tez nie potrafię jak ktoś coś robi obok mnie...wariaci tak maja...w skutek czego wysprzątałam już polowe piwnicy na picuś glancuś oprócz tego staram się coś robotkowac ale o tym za chwile...W sobotę wieczorem powiedziałam dość i zarządziłam wypad niedzielny nad morze.Pogoda była cudowna a dzieciaki zachwycone zabawa w falach
Od nasze zdjecia 2012
Od nasze zdjecia 2012
a jak się już umęczyły to się bawiły w tym co pozostawił odpływ( u nas codziennie rano jest odpływ a wieczorem przypływ)
Od nasze zdjecia 2012
No to tak się u mnie dzieje ostatnio a teraz czas pokazać co w doskokach udało mi się wypocić(dosłownie prawie,bo zal się z nieba leje). Po pierwsze, z czego jestem cholernie dumna, udało mi się poszyć wszystkie pokrowce na kanapę...taaadaaam
Od moje szycie
Zostało jeszcze tylko pozmieniać pokrowce na poduszki widoczne w rogu. Polki co rozważam czy zrobić je jednolite(pomarańcz? czarny? biel odpada ze względu na zwierzaczki i dzieci-prac bym musiała codziennie) czy tez takie jak kanapa...???? Na razie mam czas,bo i tak nie mam zamków a owych nie mam kiedy kupić przez remont łazienki. Mam tez wydziergane kolejne 6 skorek nowych bombek
Od druty
Przeprosiłam się z igłą i wzięłam się za haftowanie. Wyhaftowałam trzy nowe elementy z hafciku "SAL pod kapeluszem"
Od moje prace xxx 2012
Od moje prace xxx 2012
Od moje prace xxx 2012
A tak wygląda obecnie cala moja szmatka
Od moje prace xxx 2012
Powstał tez banerek i pierwszy obrazek do nowego RR - słownik sercowy
Od moje prace xxx 2012
oraz z rozmachu drugi na kanwie pelasi
Od moje prace xxx 2012
Teraz jeszcze jakiś zapisnik wymyślić i obie kanwy przed końcem sierpnia poleca dalej. Dostałam tez przesyłkę od Little Princes z kanwami z RR ciastkowego i herbacianego. Traf chciał ze są to tez kanwy pelasi(mam kobieto trzy twoje szmatki u siebie). Żeby nie wypaść z rytmu zaczęłam haftować i zostały już tylko dwa kolorki do wyszycia.
Od moje prace xxx 2012
To tyle się nazbierało przez moja niebytność w sieci a ze Titania tez miała lenia,to się jeszcze załapię na 52 TW. Na koniec sierpniowy słoiczek TUSAL-wy
Od moje prace xxx 2012

poniedziałek, 2 lipca 2012

490.MYDLO I POWIDLO CZYLI WSZYSTKIEGO PO TROCHU

Nie było mnie tu dość długo z racji wielu powodów. Po pierwsze chłop mój bym chory i przez tydzień leżał odłogiem. Wiadomo,ze chory chłop to gorzej niż wojna,bo oni już na ból głowy umierają. Leżał ci wiec on tak z mina wysoce cierpiącą i trzeba było nad nim skakać gorzej niż nad małym dzieckiem. Ale to kara za grzechy a dokładniej mówiąc za syf jaki mi w mojej przyszłej pracowni poczynił. Wymaga ona jeszcze gruntownego remontu(kiedyś tam w dalekiej przyszłości) ale już cześć rzeczy tam zniosłam. Poszłam z dziećmi do sklepu,wracam i mnie ścięło z nóg. PM postanowił pociągnąć dalej nowa elektrykę(oczywiście w moim pokoju) i zaczął pruć ściany,oczywiście niczego nie przykrywając. Ja nie wiem co we mnie wstąpiło,anioł chyba jakiś,bo normalnie to bym kilka kurw puściła,zjebała chłopa na pęczki a potem się poryczała ze złości. A ja potulnie zapytałam, czy on u ludzi tez tak remonty robi i nic nie przykrywa żeby się nie zakurzyło i nie zniszczyło?Podziałało jak kubeł zimnej wody. Nagle się cala rolka foli zabezpieczającej znalazła jakimś cudem(twierdził ze nie ma) i się dało...Po raz pierwszy od 20 lat małżeństwa nie gadałam z chłopem przez dzień cały. Obraziłam się śmiertelnie a on biedny nie wiedział co ma zrobić,bo to nie normalne ze ja się nie odzywam. Co się jednak wcześniej zakurzyło porządnie to już i tak była musztarda po obiedzie i kolejne generalne sprzątanie mnie nie ominęło. Reka mi znów posłuszeństwa odmawia,bo najpierw już przestał działać pierwszy zastrzyk a potem dostałam drugi. Zawsze po zastrzyku przez jakiś czas gorzej boli bo jednak igła zrusza trochę staw. Zaczyna być lepiej ale tez i ja tej biednej łapie odpocząć nie daje. Oprócz chronicznego generalnego sprzątania po wyczynach PM miałam jeszcze kilka dni nieprzerwanego prania i prasowania. Wnusio ma się urodzić pod koniec sierpnia a nie w połowie września. Poród będzie wywoływany wczesnej z powodu cukrzycy przyszłej mamy. Zaprosiłam wiec synusia na sprzątnięcie strychu i odnalezienie rzeczy dzidziusiowych. Potem to trzeba było wszystko poprać,poczyścić z kurzu zgromadzonego przez 5 lat a na koniec poprasować i zawieść młodym do domu. Przecież kołyski nie powiezie pociągiem. Cały poprzedni weekend prałam i prasowałam,ale dzidzia może się już rodzic dziś ,bo wszystko jest gotowe na jego przybycie. To tyle w kwestii usprawiedliwienia a teraz czas pokazać co udało mi się stworzyć pomiędzy szmata do podłogi a żelazkiem.
Najpierw szybki rzut oka na moj TUSAL-wy słoiczek
Od moje prace xxx 2012
Teraz czas na spóźniony hafcik z nowego RR- Słownik butkowy. Ja nie wiem dlaczego ,ale ubzdurało mi się ze czas na wyhafcenie pierwszego obrazka jest do końca lipca. Nagle wiadomość,ze kanwa poprzedniczki juz do mnie leci. Najpierw spokojnie,bo pewnie ona taka szybka. Potem sprawdziłam i panika...mam tylko tydzień a ja w lesie z haftem. Z tego pospiechu tak się zgapiłam ze mój but jest wyhaftowany odwrotnie. tam gdzie powinien być ciemny fiolet jest jasny i vice versa.Trudno,tak tez nie jest źle.
Od moje prace xxx 2012
Z rozpędu machnęłam od razu buciorki na kanwie k-reni i obie kanwy poleca w środę do polski(jutro nie dam rady dotrzeć na pocztę).
Od moje prace xxx 2012
Moja kanwa trochę będzie opóźniona ale za to nadrobiłam z drugim obrazkiem. Mam nadzieje ze dziewczyny mi wybacza... Poza tym udało mi się zrobić 6 kolejnych bombek
Od druty
i zblizonka
Od druty
Od druty
Od druty
Od druty
Od druty
Od druty
A tak się prezentują wszystkie 19 bombek w plastikowym opakowaniu po storczyku(dostałam go od PM w listopadzie i opakowanie mi się tak spodobało ze je zachowałam a teraz jak znalazł)
Od druty
Oprócz tego zaczęłam szyć nowe pokrowce na moja kanapę.Trochę już było widać na zdjęciach z bombkami ale pokażę wam już dwie gotowe poduchy
Od moje szycie
Nie wiem kiedy skończę szyć wszystkie,bo trochę ich jest (kanapa składa się z 3 części). Najważniejsze ze zaczęłam,bo przybierałam się do tego jak sojka za morze... Zgaszam moje robotki do Titanii choć powstały nie tylko w ten weekend

piątek, 2 grudnia 2011

374.BALWANY TRZY

Jak widzicie dzielnie wykorzystuje moje zakupki ostatnio poczynione.Teraz przyszedł znowu czas na skorzystanie z Tildowych wykrojów. Wiadomo sezon zimowo-świąteczny to mnie balwaniasto natchnęło. Spreparowałam trzy bałwanki ,takie oto..

Od moje szycie

Jeden z panów w przybliżeniu

Od moje szycie

Ujecie z profilu

Od moje szycie

i jeszcze inne ujecie

Od moje szycie

Do ich uszycia wykorzystałam własnoręcznie zrobione guziczki z FIMO;noski a'la marchewki tez są z tej modeliny.Szaliczki to ostatnio zakupiona wstążeczka a ciałka są z białego płótna.Nieskromnie powiem ze mi się podobają.

Jeśli komuś tez się podobają moje bałwanki i chciałby takiego lub podobnego to proszę o kontakt na e-mail podany w profilu.Na pewno się dogadamy.

poniedziałek, 7 listopada 2011

354.POMOCNICY MIKOLAJA

Przygotowania do świąt już rozpoczynam pełną gębą.  Zadbałam o to żeby Mikołaj miał jak dostarczyć prezenty i uszyłam mu dwóch pomocników,czyli reniferko-koniki. Sa to duże łby reniferów obsadzone na kiju i dzieciaki ich "dosiadają" jak czarownica miotle.
Renifer Jakuba z uszami w zółtą krateczkę Vichy

Od moje szycie

Renifer Zuzi z uszami w czerwona krateczkę Vichy

Od moje szycie

Moj o polowe mniejszy reniferek; który najprawdopodobniej wyląduje w jakim wieńcu świątecznym. Polki co zasadziłam go w wieniec kwiatowy..tak do sesji fotograficznej...

Od moje szycie

Wykroje pochodzą z nowo zakupionej książki "Dwa Boże Narodzenia Tildy". Zakupkami pochwale się jak dojdzie przesyłka do pewnej kobietki.

wtorek, 9 sierpnia 2011

272.KURS SZYCIA TORBY-KIESZEN NA DROBIAZGI

Dzis będzie bardzo prosto i łatwo.Będziemy szyć druga kieszeń na drobiazgi.W moim wypadku na telefon komórkowy,abonament i długopisy.Pracujemy na drugim boku podszewki.Potrzebujemy dodatkowo kawałek tkaniny z której uszyliśmy wierzch torby.Z tej tkaniny wycinamy prostokąt takiej wielkości jak chcemy żeby była kieszeń.Nie podaje wymiarów,bo po pierwsze to sprawa bardzo indywidualna a po drugie ja nawet nie wiem jaki wymiar ma moja kieszeń;uciachalam materiał "na oko" (często tak robię). Obrzucamy wszystkie boki. Jeden z dłuższych boków podwijamy pod spod  przeszywamy( ja użyłam ozdobnego ściegu) a trzy kolejne podwijamy pod spod i fastrygujemy.U mnie znowu brak fastrygi(nie znoszę tego robić) ;porostu zaprasowałam boki.

Od kursy szycia

Wyznaczamy środek kieszonki i upinamy szpilkami mały wachlarzyk.Przypinamy całość do podszewki od prawej jej strony.

Od kursy szycia

Przyszywamy trzy boki a nastepnie robimy przeszycia wzdluz kieszni.Ilosc i szerokosc przeszyc zalezna od tego ile i jakiej szerokosci chcemy mies przegródek.Wyciągamy szpili i kieszonka gotowa.

Od kursy szycia


poniedziałek, 8 sierpnia 2011

271.TORBA Z KRÓLICZKIEM PLAYBOY

W końcu zmordowałam pasek do torbiszcza Sary.Samo szycie to była pestka ale wypchać te kilometry cienkich rurek ocieplina zajęło sporo czasu.Jak widać na fotce zachciało mi się paska plecionego z warkocza.Pomysł taki przyszedł mi do głowy,bo pasek musiał być solidny a po drugie nie chciałam żeby się wrzynał w ramie pod ciężarem.Torba jest wielka,bo wchodzi do niej klaser na karki formatu A4(czyli klaser ma jeszcze większy rozmiar) i grubości 8 cm.PO zasadzeniu go do torby jest jeszcze miejsce na insze szpargały.Jak już wiecie z kursiku,torba ma kieszonkę zapinana na zamek oraz druga kieszonkę na drobiazgi np telefon komórkowy,abonament i długopisy.Wygląda ona tak

Od kursy szycia

Jak ja uszyć pokaże w następnym kursiku szycia a teraz czas na odsłonę całej torby.

Od kursy szycia

dolne rogi są "ścięte" a przy górnym pasku jest wachlarzyk

Od kursy szycia

i jeszcze zbliżenia na dekoracyjne przeszycia

Od kursy szycia

I tak to moje kolejne dziecię ma torbę do szkoły z ulubionym króliczkiem.