Translate

Obserwatorzy

ZAPRASZAM

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

Jan Kochanowski

Rozgosc sie u mnie gosciu znany lub tez nie. Mam nadzieje ze bedzie Ci u mnie milo. Jesli tak sie stanie nie zapomnij zostawic po sobie sladu w postaci komentarza, ktory jest najmilsza nagroda za moja prace. Z gory dziekuje

APEL

Zdecydujmy się na kupno prezentów od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć rok i utrzymać chociaż siebie,nie mówiąc o utrzymaniu rodziny. Jeśli się zgadzasz, skopiuj to i wklej na swojej tablicy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubranka dla lalek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubranka dla lalek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 czerwca 2012

486.BOMBOWO

Moj miniony tydzień byl bardzo pracowity. Tym razem jednak podawkuje wam trochę pokazy i nie będzie notki miszmasz-owej. Ostatnio pokazywałam papiery i hafty to dziś dla odmiany będzie dzianina. Szydełkiem pizglam o ścianę chyba na czas jakiś ,bom się tak wkurzyła na ta torbę do wózka. Prułam i robiłam od nowa i znowu nie tak i powtórka z rozrywki. Udało się i mam główne elementy ale to pokażę jak już złożę do kupy. Dzis wracam do drutowania i dwóch bombek udzierganych według projektów dwóch norwegów(znanych już chyba wszystkim). Ich bombki są biało- czerwone a moje ze zlotem. Marzy mi się choinka udekorowana właśnie w bieli wiec zaczątki już jakieś będą. A teraz przedstawiam dwie nowe kuleczki
Od druty
Od druty
i wszystkie trzy dotychczas udziergane
Od druty
Skoro już jesteśmy przy drutach to ostatnio moje młodsze pociechy wygrzebały dawno temu zrobione przeze mnie ubranka dla lalek. Starocie okropne ,bo z jakieś 10 lat maja chyba(z czasów jak jeszcze Sara bawiła się lalkami)jak nie więcej. Kiedys nie mozna bylo kupic ubranek dla lalek w sklepie a nawet dziś to ceny są kosmiczne. Będąc dobra matka ubierałam wiec te swoja "wnuczki". Dzis prezentacja sweterka i czapki dla lalki baby born
Od druty
Sweterek z tylu jest zapinany na guziczki a motylek z przodu aż się sfilcował z upływem czasu. Zgłaszam swoje bomby do Titani i ide pobuszować po waszych blogach

czwartek, 19 sierpnia 2010

18.UBRANKA DLA LALEK

Kiedys jak bylam piekna,mloda i glupia (dzis juz tylko glupia pozostalo,hihi) a Sara moja miala gdzies tyle lat co dzis Zuzia,paralam sie szyciem ubranek dla lalek.Nie w jakims tam celach zarobkowych ,ino tak aby dziecku radosc sprawic.Moze tez po trochu aby samej do lat dziecinstwa wrocic kiedy to pasjami przebieralam swoje kukly.Mniejsza o motywy.Ubranka powstawaly dosc czesto i gesto a czesc z nich zachowala sie jeszcze i teraz Zuzka z Jakubem z nich korzystaja.
Oto mocno sfatygowana lala w sukieneczce i czapusi mego pomyslu i szycia



Ubranko deczko przywielke ,ale nie na ta lalke bylo szyte i "z podpisem" na karczku wykonanym przez licho wie ktora z moich pociech.Do kompletu byly jeszcze buciki,ale albo sie zagubily albo gdzes sie walaja w zabawkach.Szperac mi sie nie chce ale przy okazji dzieciecych zabaw bede pokazywac co mi sie kiedys udalo storzyc.

Na komentarze odpowiem jak sie obrobie z robota w pracy.Narobilam kilka wpisow roboczych i teraz je tylko edytuje na biegu.Juz nie wiem nawet jak sie nazywam...padam na ryj