Translate

Obserwatorzy

ZAPRASZAM

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

Jan Kochanowski

Rozgosc sie u mnie gosciu znany lub tez nie. Mam nadzieje ze bedzie Ci u mnie milo. Jesli tak sie stanie nie zapomnij zostawic po sobie sladu w postaci komentarza, ktory jest najmilsza nagroda za moja prace. Z gory dziekuje

APEL

Zdecydujmy się na kupno prezentów od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć rok i utrzymać chociaż siebie,nie mówiąc o utrzymaniu rodziny. Jeśli się zgadzasz, skopiuj to i wklej na swojej tablicy.

niedziela, 18 marca 2012

450.NOTESIK DO HERBATEK I EKSPERYMZNTY Z NOWYMI NABYTKAMI...

Na początku chciałabym podziękować za liczne komentarze pod dwoma poprzednimi wpisami. To jest coś co lubię i co mnie motywuje. Poproszę wiec o więcej i częściej. Na pytania przez was zadane odpowiadam bezpośrednio pod waszym komentarzem,wiec warto zajrzeć do nich jeśli coś was ciekawiło.Witam również nowych obserwatorów.
Korzystając troszeczkę z nowych zakupów zrobiłam kolejny notesik.Tym razem do RR forumowego Tea Time. Naszło mnie na fiolety, wiec cały notesik jest w tej tonacji z małymi akcentami innych kolorów. Uwaga będzie dużo zdjęć.
Przednia strona okładki

Od papierowe warjacje

Tu po raz pierwszy w życiu pokolorowałam pieczątkę kredkami akwarelowymi a następnie potraktowałam to woda.Chciałam uzyskać efekt cieniowania ale nie wyszło za bardzo.Sukcesem samym w sobie jest to ze nie rozmazałam tuszu z pieczątki, wiec jestem na dobrej drodze do dalszych eksperymentów.

Wewnętrzna strona okładki przedniej

Od papierowe warjacje

Użyłam kwiatków,listków,gałązek i motylka wyciętych za pomocą wykrojników nabytych już jakiś czas temu (z obrazowym wyjaśnieniem dla Skaleczki do czego służą wykrojniki). Wypróbowałam tez crackle akcent (Fiolka proszę bardzo,tez fotograficzne wyjaśnienie dla ciebie).
 Zbliżenia na postarzony element jeszcze nie do końca suchy wiec środek nie jest jeszcze dobrze popękany. Niemniej jednak wiadomo już jaki efekt to daje i bardzo mi się to podoba.

Od papierowe warjacje

Od papierowe warjacje

Wewnętrzna strona tylnej okładki z użyciem elementu 3D

Od papierowe warjacje

I tylna okładka na zewnątrz.Bez szaleństw,tylko ścieniowane brzegi i pieczątka na obrzeżach której na probe użyłam Glossy akcent.

Od papierowe warjacje

zblizonko

Od papierowe warjacje

Strona tytułowa notesu

Od papierowe warjacje

Swoje karteczki wpisowe udekorowałam bardzo skromniutko,bo tylko z użyciem gotowych naklejek 3D

Od papierowe warjacje

Od papierowe warjacje

Tak wygląda już złożony do kupy notes, który nota bene już wyruszył w świat z moja kanwa.

Od papierowe warjacje

Na sam koniec zostawiłam foteczki, nad którymi się wahałam czy je w ogóle pokazać. No cóż ,raz kozie śmierć jak się mówi...To po to żebyście mi nie wytykały,ze ja jakaś strasznie porządnicka jestem. Proszę bardzo jakiego pierdolnika można narobić w sralonie (sralon,bo tylko nasrać i zamieszać) przy tworzeniu jednego notesika...

Od papierowe warjacje

Od papierowe warjacje

a mój chłop to dzielnie znosi.....

Notesik zglosilam na 31 tworczy wekend u Titanii

26 komentarzy:

  1. Notesik cuuudny! Gdy się coś robi, to trzeba zapomnieć o porządku :) Tu jest wszystko ułożone tak, aby szybko było pod ręką to, co jest potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  2. a wiesz poczułam się rozgrzeszona widzac ten cały twój srajdolnik :D nawet zawołałam PM co by zobaczył że nie ja jedna robię artystyczny chaos wokół siebie :D może będę miała na jakiś czas spokój :D:D dzięki za info o tych wykrojnikach, czyli że trzeba do nich maszynke mieć, notesik boski, fajna pamiątka będzie później jak już RR wróci do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mialam napisac, ze nic nie napisze ale jak zobaczylam ten balagan to po prostu musze to skomentowac. Jak ty tak mozesz w takim balaganie zyc jak po trzesieniu ziemi. A tak na serio to zartuje u mnie w domu sa 2 takie pierdolniki jeden w salonie na stoliku sa xxx a drugi balagan decoupagowo- szyciowy w pokoju specjalnie do tego przeznaczonym i tam dopiero jest cyrk. Mam tylko jedna zasade- zeby zaczac nowy projekt to po tym starym musze posprzatac.
    A na tych notesikach to ja sie nie znam, nie wiem do czego sluza i gdybys mnie oswiecila to bylabym bardzo szczesliwa. Jedyne co moge powiedziec ze podobaja mi sie kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do wiekszosci RR dolaczamy notesik;od siebie piszemy przede wszystkim dane techniczne haftu,jakies wymogi czy zastrzezenia;cos o sobie itp;notesik wedruje wraz z kanwa do kolejnych dziewczyn i one tez dokonuja wpisow od siebie;dzieki nim mozemy sie lepiej poznac,bo jak juz zauwazylam dziewczyny chetniej zdradzaja swoje sekrety w noteczkach niz na blogach

      Usuń
  4. moja kochana to jest twórczy PIERDOLNIK i taki ma rację bytu :) Mam taki zawsze jak coś dłubię. Najpierw sprzątałam całą sobotę a potem jak rozpierdzielę wszystko to ino huczy :) A co tam największe dzieła powstają w pierdzielniku i rozpiździaju ( sorry ) ale pisze to co myślę :) Notesik super ,bardzo mi się "podobuje "

    OdpowiedzUsuń
  5. Notesik bardzo mi się podoba :-)A co do bałaganu -nie przejmuj się wcale -jak ktoś napisał wcześniej najlepsze dzieła powstają w chaosie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudny notesik zrobiłaś!!!

    Jakby to powiedziała moja najstarsza córka- masz twórczy porządek- Ty wiesz gdzie co masz, a reszta może go tylko polubić.

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  7. super post;) zwlaszcza dwa ostatnie zdjecia;))))

    widze, ze kazda z nas dotyka ten sam problem:P a raczej naszych rodzin:P a mianowicie, akceptowac tworczosc swoich kobiet, zon, mam, jak tez skutek uboczny (czytaj: bałagan).

    Ja podobnie jak moje przedmowczynie, najpierw musze miec idealny lad i porzadek, aby nie pogubic moich cennych przydasi, a nastepnie dzialam....po skonczonym dziele ide zrobic sobie heratke na zrelaksowanie sie przed sprzataniem "pobojowiska" scrapowego;)

    Swoje prace wykonuje poznymi nocami, nawet i o 3 w nocy, bo przynajmniej nie draznie moich 3 mezczyzn...zwlaszcza tego najwiekszego:P

    OdpowiedzUsuń
  8. z tym crakle to fajna sprawa;) bede musiala poprobowac;) notesik super jest, zwlaszcza te dodatki;)

    POwiedz mi jeszcze jakich tuszy uzywasz? ze sie nie rozmazuja? ja narazie korzystam tylko z distressow i latarni morskiej... myslalam o zakupie jakis alkoholowych, np staz on, ale nie wiem czy nie rozpusci moich silikonowych stempli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarny to zwykly tusz biurowy,najtanszy jaki byl w sklepie razem z poduszka,hihi a kolorowe tez mam nie firmowe takie co to okazyjnie sie w jakis sklepach trafily(owe sie maza niestety)

      Usuń
  9. Widzę, ze to co kupiłaś naprawdę się przydaje :)

    a co do bałaganu - zjawiskowy :D ale nie Ty jedna - ja mam dwa stoły: jeden prawie 2,5 metra długi, drugi 3 metry ... i czasem mi tego za mało i można jakieś elementy mojego badziewia znaleźć na innych blatach - no bo jak coś jest robione to przecież nie będę za każdym razem chować... leży i krzyczy skończ mnie szybko :D

    chłopię moje też dzielne - ciekawa jestem kiedy w końcy będzie miał dość... oby nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ladny balagan:))) Baardzo:) I zupelnie typowy,nie da sie nic zrobic zeby nie nawyciagac co tylko mozna:)
    Ja np procz stolika kawowego w living room'ie nie mam w domu stolu (nad czym ubolewam:/) wiec jak cos robie to WSZYSTKO jest WSZEDZIE:]

    Sliczny notesik:) I ja zasiadam do dlubaniny papierowej wlasnie teraz pod wplywem tego wlasnie notesiku:]

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny notesik, w moich ulubionych kolorkach:) a co do bałaganu to przecież trzeba mieć wszystko pod ręką gdy się tworzy bo nigdy nie wiadomo co może być nam potrzebne, co się nam przyda w danej chwili:) ja uwielbiam przebywać u siebie w takim "bałaganie", gdyby nie dzieci to pewnie nigdy bym go nie sprzątała:):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie go zmajstrowałaś, fajnie skomponowałaś dodatki! Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jeszcze gorszy syf robie, hehehe :)Problem w tym, ze wszystko w pudlach mam i jak cos robie trzeba to powyjmowac, a wtedy to juz nawet przejsc w salonie nie mozna :) I jeszcze do tego wszystkiego, stol z kuchni maz mi przynosi do salonu, bo w nim mam mala, niska lawe i nie dalabym rady cos na niej robic :)
    Bardzo ladny notesik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Notesik cudo!

    Ja też bez "twórczego bałaganu" nie mogę nic zrobić:D Ważne że my wiemy co gdzie mamy w tym chaosie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hania, z tym "wiedzeniem" to różnie to nieraz bywa :P czasami wprost nie "ogarniam tej kuwety" :)

      Usuń
  15. no to ja se w realu ten notesik poogladam..juz nie moge sie doczekac,kiedy do mni zawita...

    OdpowiedzUsuń
  16. no to poczułam się od razu lepiej, że nie tylko ja tak bałaganię przy pracy!:))

    OdpowiedzUsuń
  17. ładnie Ci wyszedł ten notesik:)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładny notesik. A na ostatnich fotkach to nie bałagan jest tylko TWÓRCZY NIEŁAD. Wszystkie tak mamy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj w zabawie Twórczy Weekend :)
    tworzysz ładne rzeczy więc chętnie ujrzymy twoje prace w naszych szeregach

    b. lubię tematykę herbiaciana, wszelkie stempelki z filizaneczkami, imbryczkami itp dlatego z przyjemnością ogladam takie scrapy/albumiki

    a sralon? też go mam :))) nic nowego i nic dziwnego, jak się rozłożę ze swoimi kartkami, papierami, pudłami to mój sralon sie zamienia w Meksyk :) nie wiadomo gdzie co jest, bałagan, zamieszanie i ogólnie wolna amerykanka.

    crackle accent jeszcze nie probowałam, ale mam go jakis czas na oku. fajnie wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Notes wyszedł Ci ładniutki :) Fajne połączenie stempla, akwareli i crackle accent. Nie pomyślałabym, żeby tak to połączyć :)
    A taki sralon to ja też mam w swoim pokoju. Ale teraz jest o dziwo w miarę czysto. Tylko kawałek podłogi z pudłami, reklamówkami i innymi woreczkami ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. notesik niczego sobie...... ciekawy....
    A salon??? U mnie podobnie, albo jeszcze lepiej to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  22. super notesik a co do bałąganu ja mój nazywam nieład artystyczny ale mój za to chłop jak tylko sie odwruce to wszystko chce uklądac po swojemu i chowac po kontach a ja potem jak czegos potrzebuje to chodze i wyzywam bo nie mam tego pod reką ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. no tak... w robieniu "nieładu" to chyba każda scraperka dochodzi do mistrzostwa :D ale widzę że tutaj oprócz tego tworzy się fajne notesy:D bardzo odważny kształt okładki ! podziwiam odwagę no i efekt

    OdpowiedzUsuń