Translate

Obserwatorzy

ZAPRASZAM

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

Jan Kochanowski

Rozgosc sie u mnie gosciu znany lub tez nie. Mam nadzieje ze bedzie Ci u mnie milo. Jesli tak sie stanie nie zapomnij zostawic po sobie sladu w postaci komentarza, ktory jest najmilsza nagroda za moja prace. Z gory dziekuje

APEL

Zdecydujmy się na kupno prezentów od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć rok i utrzymać chociaż siebie,nie mówiąc o utrzymaniu rodziny. Jeśli się zgadzasz, skopiuj to i wklej na swojej tablicy.

niedziela, 19 lutego 2012

426.DECU NA TKANINIE-PIORNIKI

Bardzo dawno temu postanowiłam spróbować zrobić decu na tkaninie. Preparat specjalny zakupiłam a jak. Piórniki za jakiś czas tez dokupiłam a jak. Jednak jak to u mnie bywa, wszystko musi mocy urzędowej nabrać,bo pomysłów ci u mnie milion na sekundę tylko czasowo dupa zimna. Przy okazji przeglądania serwetek na inna prace (o tym kiedy indziej,bo jeszcze nie czas i nie pora) wybrałam serwetki na rzeczone piórniki. Dzieci już zaczynały dopytywać kiedy będą gotowe, wiec matce wstyd się zrobiło.Słowo się rzekło, kobyła u płota i tak rad nie rad powstały ci takie tworki.
Piórnik dla Jakuba

Od moje prace decu

i drugi oczywiście dla Zuzi

Od moje prace decu

Musze przyznać,ze decu na tkaninie to łatwizna w porównaniu z klasycznym. Nic tylko wycinać i kleić...

PS.Przetestowane tez zostały natychmiast pod względem prania,bo żem tak solidnie utrwalała preparat żelazkiem ze aż materiał zażółciłam. Tak solidnie,ze nawet w Wanishu moczyłam...Jak widać nic nie odstało,wiec śmiało można prac...

8 komentarzy:

  1. bardzo fajny pomysł na piórniki; nie sądziłam, że tak mocno wszystko się trzyma, że detergenty nie są w stanie ruszyć nadruków! super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham decou na tkaninie, kiedys robilam tego bardzo duzo i musze do tego wrocic, bo to proste ja drut a daje tyle satysfakcji i oczywiscie bardziej mi sie podoba Zuziowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze jak czytam Twoje posty to mam uśmiech na twarzy:) "bo pomysłów ci u mnie milion na sekundę tylko czasowo dupa zimna" hi,hi, dokładnie u mnie jest tak samo:) Piórniki wyszły rewelacyjnie, no i ja muszę w końcu spróbować decu na tkanine, kiedyś musi być ten "pierwszy raz". Pozdrawiam - lejdi.ana

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześwietne piórniczki. I ja muszę się na to skusić. Może podpowiesz jakich to specjalnych preparatów używałaś?

    OdpowiedzUsuń